RSS Feed

Posts Tagged ‘poczta’

  1. LogicMail, IMAP, BlackBerry 9900 Bold, PlusGSM – nie łączy się z serwerwem

    Październik 16, 2012 by 0verlord

    BlackBerry to taka alternatywa dla innych wiodących producentów telefonów. Pominę recenzje, jakoś mi nie pasuje. Ale w Firmie niektórzy sobie wywalczyli. Jak sobie wywalczyli – tak do do nas trafiło do konfiguracji serwerów poczty.

    Polityka bezpieczeństwa w firmie mówi prosto – poczta przechodzi przez serwery firmowe i nie przechodzi przez żadne inne. Więc domyślny tryb BB odpada. Zostało szukać alternatyw i padło na alternatywę tj. program LogicMail. Tutaj ich witryna.

    Początkowa szybka konfiguracja pozwoliła dodać skrzynkę, połączenie z WIFI pozwoliło rzeczone maile poczytać. Na 2G/3G (i ogólnie, internety z komórki) – nie bangla.
    Szybki rzut oka do przeglądarki – net jednak jest, strony się otwierają. Hm. 😐

    Czyli – na WIFI działa, wysyła, odbiera, synchronizuje, itp. Na 3G – nawet się nie łączy, a komunikat z debugu połączenia mówi: „unknown error”, albo „unable to open connection”.

    Pierwsze podejście było dość radosne, okazało się, że na tym konkretnym numerze nie jest włączona transmisja danych. #fail, było sprawdzić wcześniej. Ale w końcu włączyliśmy transmisję.

    Następnego dnia po aktywacji usługi, jest to samo – Unknown error. Po bliższym rzucie oka wyszło, że to dlatego, że nie został ustawiony APN na właściwy dla PLUSa. Właściwie, to w ogóle nie został ustawiony. Więc internet i przeglądarka działała tylko na defaultowych ustawieniach netu w BB. Mylące.

    Ustawia się to dość prosto:

    opcje -> urządzenie -> zaawansowane ustawienia systemu -> tcp ip -> zaznaczamy Ustawienia APN włączone, wybieramy nazwę APNa (właściwe dla odpowiedniej sieci – Plus ma „internet” bez usera ani hasła). Wychodzimy, zapisujemy, klikamy w Logicmaila i tadam.wav.

    (obrazek tytułowy gdzieś z internetu).


  2. cpanel, cpanel, ty wuju czyli jak sobie cichaczem zabić pocztę

    Marzec 9, 2011 by 0verlord

    Klikałem dla customera przekierowanie domeny. Niestety ewidentnie jego provider miał jakąś starszą wersję, która miała kilka irytujących ficzersów. Np. dla zaparkowanej domeny nie można było zmienić katalogu, na który była kierowana. Można to było zrobić tylko raz przy dodawaniu domeny. Nowsze cpanele mają już spokojnie możliwość przeklikania katalogu pod wybraną domenę, ten nie miał.

    Szukałem i szukałem, w końcu odparkowałem domenę. Powitał mnie groźny komunikat o usunięciu domeny z dnsów, nawet się przestraszyłem. Potem dodałem z powrotem domenę na odpowiedni katalog.

    No i byłoby fajnie, gdyby nie to, że poszedł cascade delete na wszystko związane z parkowaną domeną. Np. na forwardera poczty z domeny parkowanej na prawdziwą. I w ten sposób, panu klientowi wybuchła poczta funkcjonalnej części firmy. Ehh…