RSS Feed

Posts Tagged ‘osx’

  1. iTerm2, ostatnia aktualizacja i brak reakcji na klik ikony w docku po zamknięciu ostatniej zakładki

    Styczeń 27, 2012 by 0verlord

    iTerm2 pod OSX to jak by na to nazwa wskazywała – terminal. Ale całkiem zacny z wieloma przydatnymi opcjami. Główna różnica w porównaniu z systemowym terminalem, to profile (różne komendy pod klawiszami, w sam raz jak ktoś ma > 10 hostów na które się loguje codziennie po kilka razy) i możliwość łatwego dostosowania pod swoje potrzeby.
    Jakoś mnie klikanie natywnego terminala mocno muli, a domyślne kolory (czarne na białym) irytują niemiłosiernie. Pewnie można to gdzieś wyklikać, ale nie zdzierżyłem.

    Z innych ciekawostek, można sobie wyklikać także domyślny ukłąd okien, który można sobie potem wybrać skrótem klawiszy. W sam raz do otwarcia kilku terminali z różną zawartością.

    Po ostatniej aktualizacji trochę się naszukałem, żeby przywrócić jedno przyzwyczajenie – w poprzednich wersjach (sprzed opcji windows arrangement) miałem tak, że jak zamykałem ostatnią zakładkę (cmd+w) iterm ładnie sobie wisiał i czekał. Natomiast po kliknięciu ikonki z docku, otwierała się grzecznie zakładka z domyślnym profilem (czyli z bashem). Aktualizacja wyłączyła tą opcję.

    Co zrobić, żeby to z powrotem działało? Ponieważ została dodana możliwość zapisania układu okien, po upgrade sprzed tej opcji nie jest zapisany żaden domyślny układ okien. Czyli, żeby działało to tak jak chciałem, trzeba otworzyć chociaż jeden termina, kliknąć window->save window arrangement, potem wybrać nazwę (jakąkolwiek), potem wejść do edytora profili, profilu domyślnego, kliknąć ostatni button i ustawić zapisany wcześniej układ okien jako domyślny. I znowu, po kliknięciu ikonki bez tabów, otworzy się to, co zapisaliśmy jako domyślny window arrangement.


  2. monitoring systemu w pasku menu w OSX Lion

    Sierpień 21, 2011 by 0verlord

    Fajnie jest mieć monitoring w pasku menu. Od razu widać, czy coś nam nie żre pamięci, nie zabija sieci, czy też nie dzieją się inne rzeczy.

    Generalnie do czasów Snow Leoparda korzystałem z iStatMenus, były za darmo i były fajne. Po upgrade do Liona, niestety przestały działać, a wersja 3.x niestety jest płatna. Niewiele w sumie, bo 16$, ale zawsze.

    Poszukałem alternatyw i jak na razie tylko jedna jest sensowna, atMonitor, wygląda średnio co prawda, ale działa jak należy. Nie znalazłem też opcji chowania ikony z docka, a szkoda. Z ciekawostek, ma triggery, czyli wyświetla alarmy, jeżeli jakiś wskaźnik pokaże zbyt dużą, zdefiniowaną wcześniej wartość.

    Wygląda toto tak:

    Z płatnych, jest w AppStorze System Monitor. Ten kosztuje niecałe 5$ i wygląda całkiem zacnie. 15 pln to jeszcze nie jest zdzierstwo w biały dzień ;-).

    A z cyklu: „nie tykać, omijać z daleka” jest sobie Magician Monitor.

    Nie chciało mi się dalej szukać, oczywiście można by poszukać wersji z krakowa (błąd celowy, korekta nie poprawiać), no, ale to już jak kto woli.