RSS Feed

Sierpień, 2011

  1. Dlaczego nie instalować iOSa 4.3.5

    Sierpień 30, 2011 by 0verlord

    bo to zły software jest.Szatan! Szatan!


  2. Windows, vpn, pptp, poczta i Subiekt

    Sierpień 26, 2011 by 0verlord

    Z cyklu ciekawostek do zapamiętania. Jest sobie pan klient. Pan klient ma sobie koncentratorek vpnka po pptp na Debianie (6.x). Ma przez to działać Subiekt oraz poczta z lokalnego serwera (cachujący imap z fetchmailem).

    Problem: poczta przychodząca działa, wychodząca stoi i łapie timeout, Subiekt znajduje serwer i łączy się z bazą, ale tak przy pi*oko 88% pokazuje, że wystąpił błąd, i nie da się znaleźć listy podmiotów, albo że struktura danych podmiotu nie jest prawidłowa.
    W tym samym czasie program serwisowy łączy się i widzi dokładnie wszystkie bazy i pozwala na operacje na nich (np. backup).

    Diagnoza była długa i bolała, mnie i pana klienta. Natomiast jak się okazało, ten DSL telepsowy, który pan klient ma u siebie, wymaga zmniejszenia rozmiaru ramki na ifejsie natującym do 1490 (przy 1500 przechodzi tylko ping). Problem u pana klienta zniknął, jak zmniejszyłem rozmiar ramki na tunelu poniżej 1200 (1196 dokładnie). Defaultowo robiło się 1496, co przekraczało maksymalny rozmiar ramki i nara).

    Poprawia się to tak,że do /etc/ppp/pptpd-options dodaje się opcje
    mtu 1490.

    I działa. Działa. Działa. Działa…. Zjadło mi to kilka dobrych godzin…

    UPDATE: 09-10-2011

    Jeżeli natomiast przy próbie pobrania poczty zrywa połączenie z VPNem, należy ramkę zmniejszyć jeszcze bardziej. Rekordowo małe MTU mam u pewnego problemowego klienta ustawione na 900. Inaczej próba pobrania poczty generuje jadowite pakiety, które kładą tunel.


  3. monitoring systemu w pasku menu w OSX Lion

    Sierpień 21, 2011 by 0verlord

    Fajnie jest mieć monitoring w pasku menu. Od razu widać, czy coś nam nie żre pamięci, nie zabija sieci, czy też nie dzieją się inne rzeczy.

    Generalnie do czasów Snow Leoparda korzystałem z iStatMenus, były za darmo i były fajne. Po upgrade do Liona, niestety przestały działać, a wersja 3.x niestety jest płatna. Niewiele w sumie, bo 16$, ale zawsze.

    Poszukałem alternatyw i jak na razie tylko jedna jest sensowna, atMonitor, wygląda średnio co prawda, ale działa jak należy. Nie znalazłem też opcji chowania ikony z docka, a szkoda. Z ciekawostek, ma triggery, czyli wyświetla alarmy, jeżeli jakiś wskaźnik pokaże zbyt dużą, zdefiniowaną wcześniej wartość.

    Wygląda toto tak:

    Z płatnych, jest w AppStorze System Monitor. Ten kosztuje niecałe 5$ i wygląda całkiem zacnie. 15 pln to jeszcze nie jest zdzierstwo w biały dzień ;-).

    A z cyklu: „nie tykać, omijać z daleka” jest sobie Magician Monitor.

    Nie chciało mi się dalej szukać, oczywiście można by poszukać wersji z krakowa (błąd celowy, korekta nie poprawiać), no, ale to już jak kto woli.


  4. Postgresql, lms.current_user i błąd

    Sierpień 19, 2011 by 0verlord

    Szybko o LMSie, postgresie i bugu będącego efektem niedoczytania konfiguracji.

    Dokumentacja mówi, żeby: Wymagane jest dodanie wpisu w postgresql.conf: custom_variable_classes = 'lms'

    Natomiast nie mówi, co się stanie, jeżeli tego wpisu nie będzie. Oczywiście, można z sourca wyczytać nie? 😛

    Efekt wygląda tak:
    Zapytanie: SELECT set_config('lms.current_user', '1', false)
    Błąd: BŁĄD: nierozpoznany parametr konfiguracyjny "lms.current_user"
    Zapytanie: SELECT COUNT(id) AS total, COUNT(CASE WHEN status = 3 THEN 1 END) AS connected, COUNT(CASE WHEN status = 2 THEN 1 END) AS awaiting, COUNT(CASE WHEN status = 1 THEN 1 END) AS interested FROM customersview WHERE deleted=0
    Błąd: BŁĄD: nierozpoznany parametr konfiguracyjny "lms.current_user"
    Zapytanie: SELECT SUM(a.value)*-1 AS debtvalue, COUNT(*) AS debt FROM (SELECT SUM(value) AS value FROM cash LEFT JOIN customersview ON (customerid = customersview.id) WHERE deleted = 0 GROUP BY customerid HAVING SUM(value) < 0 ) a
    Błąd: BŁĄD: nierozpoznany parametr konfiguracyjny "lms.current_user"

    Dodajemy wpis, o którym mowa w docku i error znika.


  5. dlink dir-600 ty wuju!

    Sierpień 17, 2011 by 0verlord

    Dzwoni pan klient, nie działa sieć. Nie działa, bo ma adres 192.168.x.y a powinien mieć 10.0.32.

    Szybkie badanie – nasz dhcp działa, żadnego innego w sieci nie ma. Teoretycznie.
    Proxy arp pomógł opanować brak netu i poszukać rozwiązania. Oczywiście pan klient nie mógł nic wydrukować, bo drukarka była jakby w innej podsieci IP, ale przez chwilę to mu nie przeszkadzało 😉

    Bliższe klikanie wykazało, że mimo wyłączenia serwera dhcp i zmiany adresacji, plastikowa chińszczyzna dalej próbowała przydzielać starą adresację. Zdupcone ustawienie przetrwało nawet reset prądem.
    Gdyby nie to, że pudełko grzecznie zapisywało do swojego loga próby wrogiego przejęcia adresacji, nigdy bym się nie spodziewał.

    Redakcja nie poleca tego urządzenia.


  6. przerywnik #3

    Sierpień 13, 2011 by 0verlord

    doskonałe podsumowanie tych co to wszystko wiedza, jeżeli działa Wikipedia.

    http://xkcd.com/903/

    co to świeca? co to samochód? ratunku? <-:


  7. konfiguracja modemu huawei E220/ E270/ E272/ E169G/ E160/ E180 pod OSX

    Sierpień 11, 2011 by 0verlord

    Play sprzedaje takie w promocji za całe 129 pln. Mało, nie mało. Cena za modem imho całkiem zacna.

    Konfiguracja pod Windą przebiega bez problemu, natomiast pod OSX jak zwykle trzeba się nakombinować.
    Sposoby zasadniczo są dwa:

    1. zainstalować i uruchomić Mobile Partner, taki wynalazek, który pojawia się jak tylko wetkniemy sobie modem.
    2. wersja dla hardkorów, bo kto by tam potrzebował jakieś nienatywne rozwiązania – normalnie po ludzku, konfigurujemy dial-upa w systemie.

    Co do problemów z 1. aplikacja jest oczywiście mało intuicyjna, na po jej włączeniu nie da się z niej korzystać 😉 Klikamy zatem Tools->Options->Profile management->a potem z prawej strony przycisk „NEW”. Tam się dodaje np. APNa (dla Play jest to „internet”) , usera, hasło itp (w Play się tego nie podaje). Potem z głównego ekranu wybiera się profil, klika „connect” i dzwoni i działa.

    A teraz wersja 2. Zassałem drivery, poinstalowałem co tam trzeba. Nic nie pomogło. Pomógł ten wpis w obcym języku. Cały trick polega na tym, żeby wybrać typ modemu „Uniwersalny” (lub „Generic” jak by ktoś miał OSXa nie po polsku), następnie typ skryptu 3G, i tam jest miejsce na podanie APNa.

    Coś mi się kojarzy, że kiedyś już miałem podobny problem z modemem w Nokii E90 i chyba tam się go dokładnie tak samo rozwiązywało. Tak czy siak, ten sposób działa i mamy piękne natywne klikalne z paska menu (jak sobie włączymy) rozwiązanie, które nie zmusza nas do włączania Mobile Partnera.

    EDIT 04/09/2011: po upgrade do Liona trzeba operację powtórzyć z driverami z Huaweia do 10.6 i zadziała. Trzeba tylko sprawdzić, czy przypadkiem starter z Playa nie stracił ważności, bo inaczej efekt wygląda jak brak poprawnego drivera.

    Aha, jeżeli karta sim ma nałożony pin (np. Orange ma tak, że nie da się tego pinu usunąć, przynajmniej w moim przypadku) to w wersji dla hardkorów, będzie trzeba hackować connect scripta, żeby mu zaserwować parametr AT+CPIN=, w końcu OSX ma normalne pppd. Natomiast moją jakże śmiałą hipotezę należało by odpowiednio przetestować.

    EDIT 2: ha, da się z pinem bez Mobile Partnera

    Trzeba znaleźć taki plik:

    /Library/Modem\ Scripts/Generic\ GPRS.ccl/Contents/Resources/Base\ Script.ccl

    w tym skrypcie wszystko jest polabelowane, tj. każdy istotny kawałek zaczyna się od @LABEL , czyli dodajemy taką sekcję tam, gdzie ona ma być (dla niekumatych: linia nr 138)

    @LABEL 4
    !
    ! Begin SIM unlock
    !
    pause 10
    settries 0
    !
    !
    @LABEL 5
    !
    ! Check SIM lock state
    !
    matchclr
    matchstr 1 10 "READY\13\10"
    matchstr 2 6 "SIM PIN\13\10"
    matchstr 3 111 "ERROR"
    write "AT+CPIN?\13"
    matchread 60
    jump 111
    !
    !
    @LABEL 6
    !
    ! Unlock SIM
    !
    inctries
    iftries 4 101
    !
    ask 0 "Enter PIN for card SIM: " 107
    !
    matchclr
    matchstr 1 5 "OK\13\10"
    matchstr 2 111 "ERROR\13\10"
    write "AT+CPIN=^*\13"
    matchread 60
    jump 6
    !
    !

    Po dopisaniu tego do skryptu, wybieramy połączenie i pojawia się przepiękne okienko do wpisania pinu, wpisujemy go tam i działa. No, mi za pierwszym razem przyjęło pin, ale rzuciło błędem. Wybrałem drugi raz, i już o pin nie prosiło, za to połączyło.

    Odpowiedni kawałek skryptu znalazłem na przepięknie oczojebnej stronie: www.taniwha.org.uk. Oczy bolą od kolorów, ale informacje są przydatne. Generalnie skrypt do 3G z opcją wpisania pinu nie do końca mi chciał stamtąd chodzić, ale po przekopiowaniu tylko wybranych sekcji ruszyło jak należy.


  8. Chef-server, vserver i losowe pady

    Sierpień 3, 2011 by 0verlord

    Do zarządzania windami i *nixami używamy od jakiegoś czasu chefa. Generalnie z powodu ogólnie znanego problemu nowoczesności stabilnych wersji Debiana, postawiliśmy testinga jako guesta.

    Pojawił się problem, serwer chefa umierał, i nawet na najwyższym poziomie debuga nie mówił dlaczego. Strace najlepszym naszym przyjacielem jeeest. Padało z powodu braku miejsca na /tmp.
    W defaultowej konfiguracji vservera, /tmp jest montowany jako filesystem tmpfs o rozmiarze 16mb. Trzeba było zwiększyć do 256m i problem się skończył. Na normalnych serwerach, ten problem by nigdy nie wystąpił, natomiast na vserverach, już jak najbardziej. Ciekawe, że do loga nie bluzga.

    Jak zwiększyć rozmiar katalogu /tmp w gueście? Zmieniamy plik fstab w katalogu konfiguracyjnym vservera. Ten plik najczęściej znajduje się w /etc/vservers/nazwa_vservera/fstab i wygląda tak:
    none /proc proc defaults 0 0
    none /tmp tmpfs size=16m,mode=1777 0 0
    none /dev/pts devpts gid=5,mode=620 0 0

    Wystarczy zastopować vserver, zmienić size=16m na np. size=256m i wystartować vserver od nowa.
    Tadam.wav.