RSS Feed

routeboard 750 cz. 2

Grudzień 9, 2010 by 0verlord

Przyszło mi zainstalować hosta. Odkąd pamiętam, na hostach mam reiserfsa. Jak się wali – to znaczy, że się zwalił dysk. Miałem jeden przypadek w historii, kiedy posypał się filesystem, ale zadziałało –rebuild-tree. Dwa tygodnie później dysk się wywalił.

Jakoś nie śledzę informacji, co tam się dzieje w świecie Debiana, wot, nowe wydania wychodzą, kiedy przychodzi ich pora i ogólnie przynudnawo jest. Za to stabilnie, jeżeli się ma wiele dziwnych usług i nie wymaga zawsze najnowszego softu.

Odpaliłem installer z netboota, bo dziwnym trafem mój Dell Poweredge 2650 nie umiał wystartować ani z wbudowanego CD ani z USB ani z niczego oprócz sieci. Zrobiłem partycje, skonfigurowałem RAID, wybieram filesystem – nie ma reisera. Ki czort? Okazało się, że w międzyczasie wyleciał z testinga. Tfu, zaraza. To pewnie dlatego, że chłopaki z Debiana zawsze stawiali na wolne oprogramowanie, a teraz Reiser już jakby nie do końca jest wolny.

Jak to naprawić? Odpalić insztalator w trybie experta, z menu wybrać (na samym dole) Zmień prioritet debconfa, wybrać „niski”, potem wrócić do „pobierz dodatkowe składniki instalatora” i wybrać dwie paczki z „reiser” w nazwie. W partycjonerze pojawi się opcja formatowania do reiserfsa. W sumie można to zrobić nawet bez trybu eksperta, po prostu trzeba przy jakiejś wymaganej opcji dać „wstecz” i system wyskoczy do trybu eksperta.

A żeby dokończyć instalację po SSH, z tegoż samego menu należy wybrać opcję z „ssh” w nazwie, odpowiedzieć na pytania o hasło i zalogować się jako user „installer”. Jak by ktoś nie wiedział:

ssh -l installer ip serwera -vC2 

UPDATE: wybranie w instalatorze po ssh opcji „wykryj interfejsu sieciowe” jest dość słaba, i powoduje zerwanie konekta, jakby ktoś pytał.
UPDATE2: cdrom jak się okazało, jest uwalony.


Brak komentarzy »

No comments yet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

trzynaście − = osiem